Technology

Juventus Turyn zremisował z Rzymianami

28.09.2020, 10:18 0 komentarzy
Juventus Turyn zremisował z Rzymianami

Szczęsny musiał dwa razy do wyciągnięcia piłki z bramki. Ekipa naszego golkipera bardzo długo przegrywała. W ekipie Juventusu gra jednak Cristiano Ronaldo, który jest w stanie pociągnąć drużynę do odrabiania strat. Finalnie Juventus FC dała radę wywalczyć remis. Pojedynek dwóch mocnych ekip zakończył się rezultatem 2:2. Goście przez trzydzieści minut radził sobie w osłabieniu. Z boiska wyleciał francuski pomocnik Adrien Rabiot.

Fani Juventusu FC po meczu z Sampdorią Genua wierzyli w to, że forma ich zawodników poprawił się. Gracze Starej Damy pokazali się o wiele lepiej niż w ostatnim sezonie Serie A. Mecz z zespołem z Rzymu był jednak niezwykle wyrównany. Zawodnicy z Rzymu nie mieli w planach oddać trzech oczek drużynie Starej Damy. Finalnie starcie zakończyło się podziałem punktów. Obie drużyny mogą być ucieszone z tego rezultatu.

Dużo emocji w spotkaniu.

Szczęsny Wojciech zaczął ten mecz od pierwszych minut. Trzeba przypomnieć, że Wojtek Szczęsny był niegdyś golkiperem zespołu z Rzymu. W niedzielnym meczu polski zawodnik pokazał się z naprawdę solidnej strony. W kilku przypadkach zaliczył wspaniałe interwencje. CR7 także grał świetnie. Po 30. minutach nasz bramkarz był zmuszony wyciągnąć piłkę z siatki. W tej sytuacji sędzia postanowił zarządzić rzut karny dla drużyny z Rzymu.

Do jedenastki odważył się podejść Vertout. Zawodnik AS Romy oddał pewny strzał. Nasz bramkarz był niezwykle blisko wyłapania tej futbolówki. Ostatecznie wpadła do bramki. Juventus Turyn musiał odrabiać starty. Przed końcem pierwszej odsłony spotkania sympatycy mogli widzieć jeszcze dwa trafienia. W pierwszej kolejności bramkę zaliczył Ronaldo Cristiano. Portugalczyk dostał szansę na strzelenie gola z rzutu karnego. Arbiter tego spotkania podyktował karnego po dotknięciu ręką Pellegriniego Lorenzo.

Ronaldo nie zawahał się i wpakował futbolówkę do bramki. Piłkarz broniący bramki Rzymian był w tej sytuacji bez szans na skuteczną interwencję. Strzał Ronaldo był bardzo mocny. Juventus niezbyt długo radował się z remisu. Chwilę po wyrównaniu gracze Romy skonstruowali naprawdę groźną akcję. Piłkę do bramki bronionej przez Szczęsnego wstrzelił Jordan Veretout. Trzeba przyznać, że był to niesamowicie porywający mecz. Piłkarze Juventusu byli zmotywowani, aby zremisować.

Zostaw komentarz